Miesięczne archiwum: Luty 2011

Nowe słówko: ‚faraona’ – nie kura, nie kaczka a perliczka

. Znalazłam w ‚La Cucina Italiana’ apetyczny przepis. Magazyn pisał o ptaku pod nazwą faraona. Głowiliśmy się z narzeczonym nad tym, co to za ptak… odmiana kaczki,  jakaś kura…. Kupiliśmy w sklepie drób podpisany farona. Potem to sprawdziłam. Faraona okazała … Czytaj dalej

Opublikowano Drugie dania | Otagowano , , , , | 7 komentarzy

Semola rimacinata

Omijałam szerokim łukiem taki dziwny żółty chleb, wydawało mi się, że albo są w nim jajka (a co to za chleb z jajkami), albo koloranty (a to już przechodzi wszelkie pojęcie!!!). Kupiłam mąkę, która nazywa się semola rimacinata di grano … Czytaj dalej

Opublikowano Pieczywo | Otagowano , , , , , | 4 komentarze

Cannelloni ze szpinakiem

. Jeśli ktoś jest fanem napełniania farszem suchych rurek cannelloni, to oczywiście może to zrobić. Dużo prościej (i w końcowym efekcie smaczniej) będzie, jeśli użyje się świeżych płatków lasagne – ja kupuję gotowe, ale można zrobić je samemu (to nadal … Czytaj dalej

Opublikowano Pierwsze dania | Otagowano , , , | 2 komentarze

Chleb razowy na miodzie – formy dowolne

Zachęcona sukcesem bułek razowych, i pamiętając smak chleba razowego z dodatkiem miodu, postanowiłam zaeksperymentować i dodać do ciasta miód. Oparłam się na zaprezentowanym wcześniej przepisie, zmniejszając minimalnie ilość wody, i dodając 2 łyżki miodu. Spróbowałam też upiec 3 różne formy … Czytaj dalej

Opublikowano Pieczywo | Otagowano , , , | 2 komentarze

Książka kucharska po włosku – tagliatelle alla papalina

Po przyjeździe do Rzymu uznałam, że oczywiście będę gotować tylko włoskie jedzenie. To były czasy kiedy i moje gotowanie i moja znajomość włoskiego pozostawiały trochę do życzenia. Nabyłam więc książkę kucharską, koniecznie bez obrazków, bo te z obrazkami uważałam za … Czytaj dalej

Opublikowano Pierwsze dania | Otagowano , , , , , | 6 komentarzy