Wracam (po groźbach nożem każdy by wrócił do pisania bloga)

Był maj, zimny maj. Do mojej kuchni wpadł Facet z Nożem.
Znam Faceta od dawna, spokojny gość. Ale nie, tym razem zaczął Nożem wymachiwać (w końcu Facet z Nożem) i krzyczał, że przyjechał zrobić porządek. Że co to znaczy, że ja nie piszę bloga, i że mam natychmiast usiąść i coś napisać. Cokolwiek, nawet o tym co jadłam wczoraj na obiad. Że jestem egoistką, bo wiedzę o włoskiej kuchni trzymam dla siebie, a co mi szkodzi od czasu do czasu jakiś ochłap czytelnikowi rzucić.

Ponegocjowaliśmy. Wynegocjowałam, że nauczę go czegoś o kuchni włoskiej (żeby udowodnić, że z tym egoizmem to nieprawda). Że nakarmię i Faceta i Lepszą Jego Połowę bez Noża, a on na razie przestanie wymachiwać.

To było w maju. Teraz jest październik… Boję się, że Facet wróci i znowu będzie krzyczał o to pisanie i wymachiwał, może nawet tasak weźmie zamiast Noża, i że teraz już tak łatwo się nie wymigam.

Ten wpis jest oczywiście w dużej mierze żartem. Facet z Nożem namawiał mnie do pisania bloga, ale tak naprawdę nie groził nożem i nie krzyczał: proszę, nie składajcie na niego doniesienia na policję. Facet i Lepsza Jego Połowa bez Noża byli świetnymi uczniami w mojej domowej szkole gotowania i fantastycznymi gośćmi. Mam nadzieję, że wpadną do mojej kuchni znowu, żeby wspólnie gotować i celebrować jedzenie.

O tym, czego nauczyłam Faceta, możecie przeczytać tutaj. Myślę, że sama bym lepiej nie podsumowała wiedzy makaronowej, więc serdecznie zapraszam do tej notki, a mój wpis z nowym przepisem będzie jutro. Obiecuję.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Od autora. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Wracam (po groźbach nożem każdy by wrócił do pisania bloga)

  1. Ded pisze:

    juhuuu!!! wielki comeback!

  2. Olasz pisze:

    To ja siadam wygodnie (mnie za niepisanie mojego nikt nie skarci) i nastawiam się na czytanie🙂

  3. alexls pisze:

    Jeeeej! Super! Bardzo sie ciesze:) Z niecierpliwoscia czekam na Twoje wpisy!

    Pozdrowienia!

  4. Galapagos pisze:

    no w koncu! czekam na przepis na pesto sama wiesz ktore, kochanie!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s