Gnocchi – wydanie wiosenne

W poprzednim wpisie dowiedzieliście się, jak wyglądają gnocchi doskonałe. Dziś chcę Wam zaproponować wiosenne, sezonowe wydanie tych klusek. Połączenie ziemniaczanych klusek, szparagów i taleggio – sera z Lombardii – jest wyjątkowo udane.

Gnocchi ze szparagami i kremem z taleggio

Porcja dla 4 osób

Składniki

800-1000g gnocchi
(przepis znajdziesz tutaj)
200g taleggio (na zdjęciu obok)
pęczek szparagów (około 500g)
oliwa z oliwek
sól
pieprz

Przygotowanie

Przygotuj gnocchi (wszytko na ich temat znajdziesz pod tym linkiem) i ugotuj w osolonej wodzie. Wyłóż na talerz. Szparagi obetnij na wysokości 7cm licząc od czubka. Tylko tej najdelikatniejszej części warzywa użyjesz do potrawy (co można zrobić z resztą zaproponuję w kolejnym wpisie). Dolną część przygotowanego kawałka szparaga pokrój w plasterki, główki pozostaw całe.


Na patelnię wlej oliwę, rozgrzej, wrzuć szparagi, przypraw solą i pieprzem, przysmaż około 5 minut. W międzyczasie obierz taleggio ze skóry, pokrój na duże kawałki i rozpuść na drugiej patelni lub w garnuszku. Kiedy szparagi będą gotowe, dorzuć do nich gnocchi, przysmaż aż będą ciepłe, jeśli chcesz trochę je zarumienić dodaj odrobinę masła. Wlej powstały z taleggio krem, dokładnie wymieszaj. Podawaj.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pierwsze dania i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Gnocchi – wydanie wiosenne

  1. Magda pisze:

    aaa wyglada oblednie,tak kremowo i pysznie!

  2. Venidle pisze:

    A jeśli nie taleggio, to co?🙂

    • cucinissima pisze:

      Venidle, zadałaś bardzo trudne pytanie. Ja gnocchi ze szparagami zrobiłam jak do tej pory tylko z taleggio. Możesz sparwdzić czy brie się rozpuści. Możesz spróbować z gorgonzola dolce – wyjdzie inna potrawa (na pewno cięższa, więc lepiej na chlodny dzień). Myślę, że ze szparagami będzie gorgonzola pasowała.

      • Venidle pisze:

        Dzięki!🙂
        Szparagi z gorgonzolą to faktycznie może być ciekawe połączenie.

        Pytanie zadaję z tego względu, że Twój pomysł wydał mi się bardzo intersujący, jednak (przynajmniej w mojej okolicy) trudno o ser taleggio. Ale gorgonzola bardzo mnie pociesza🙂

      • cucinissima pisze:

        Tylko koniecznie dolce! Bo ta się nadaje do topienia i jest kremowa. Daj znać jak wyszło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s