Kuchnia ‚mojego’ regionu – zuppa pavese

Naszła mnie ostatnio refleksja, że prawie w ogóle nie publikuję na blogu potraw kuchni Lombardii, a przecież w tym właśnie regionie mieszkam. Jak do tej pory pojawiło się tylko risotto alla milanese. Ale dziś kolejna potrawa, zupa z Pawii (nie, nie z pawia, tylko zuppa pavese, czyli w zasadzie zupa pawijska – o ile takie słowo istnieje).

Pawia jest przeuroczą miejscowością położoną 30km od Mediolanu. Jeśli ktoś będzie w okolicy, to Pawię trzeba zobaczyć koniecznie.

Jeśli mamy już gotowy rosół (lub bulion) to przygotowanie dania jest bardzo proste i szybkie. Ja ostatnio użyłam rosołu wołowego. Znalazłam i wypróbowałam kilka sposobów na przygotowanie tej zupy, warianty są opisane poniżej. Nie wiem, w którym wypadku wychodzi najsmaczniejsza, efekt końcowy jest dość podobny (oczywiście użycie masła czy oliwy ma znaczenie dla smaku dania), więc…. należy się pokierować własną wygodą.

Zuppa pavese

Porcja dla 4 osób

Składniki

około 1l bulionu lub rosołu (ulubionego, takiego jaki najlepiej wychodzi, byle nie z kostki)
4 kromki chleba
4 jajka
150 g grubo utartego parmezanu
masło lub oliwa

Przygotowanie

Kromki chleba zarumienić w piekarniku (lub w tosterze), nasmarować niewielką ilością masła lub oliwy. Kromki można też podpiec na patelni wysmarowanej oliwą.

Tak przygotowany chleb umieścić w głębokich talerzach lub miseczkach z płaskim dnem. Na każdej kromce położyć rozbite jajko, posolić, posypać pieprzem (jeśli rosół jest bardzo przyprawiony to ograniczyć przyprawy), posypać grubo utartym parmezanem, zalać wrzącym rosołem. Pod wpływem ciepła rosołu białko jajko się zetnie, a parmezan delikatnie rozpuści.
W niektórych przepisach można znaleźć sugestię, żeby naczynia (koniecznie żarodoporne) z zupą wstawić do gorącego piekarnika, tak by parmezan się rozpuścił. Jeśli jednak rosół jest naprawdę gorący to z mojego doświadczenia wynika, że nie potrzeba tego robić.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pierwsze dania i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Kuchnia ‚mojego’ regionu – zuppa pavese

  1. izka pisze:

    Jejku jaki fajny, prosty przepis:) Z pewnościa wypróbuję gdy tylko będę robic domowy rosół🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s