Tartrà – antipasto z Piemontu

Dziwne słowo tartra lub tartrà prawopodobnie pochodzi z języka hiszpańskiego, a może z arabskiego…. Prawdopodobnie powstało w wyniku spotkania włoskiej gastronomii z saraceńską w latach 900-1000 (dawno!).  Jest to coś w rodzaju słonej wersji budyniu w najprostszej wersji, przygotowanego z jajek, mleka, śmietany z dodatkiem ziół.  Wywodzi się z biednej kuchni, a obecnie zjeść je można w najlepszych restauracjach, z dodatkiem różnych sosów,  jako wyszukane antipasto.

Ja odkryłam tartrà w restauracji w Saluzzo i zachwyciłam się od pierwszego zjedzenia. A jak przygotować je w domu, znalazłam w bardzo starym numerze ‚La cucina Italiana’.

Tartrà z groszku z fondutą z gruyère

Porcja na 4 torciki

Składniki

Tartrà
200g zielonego groszku (może być mrożony)
5 łyżek śmietany
3 łyżki mleka
4 łyżki tartego parmezanu
2 jajka
sól
pieprz
masło do wysmarowania foremek

Fonduta
50g tartego gruyère
150ml mleka
7g masła
7g mąki
1 żółtko

Przygotowanie

Groszek ugotuj do miękkości w osolonej wodzie. Odcedź i zmiksuj blenderem. Jajka, śmietanę, mleko, pieprz i parmezan wymieszaj mikserem, dodaj purée z groszku, wymieszaj. Wlej do foremek nasmarowanych masłem (nie napełniaj foremki do końca, bo w trakcie pieczenia masa zwiększy objętość)

Ja używam foremek aluminiowych do panny cotty o pojemności około 100ml. Można użyć jednorazowych pojemniczków (przeznaczonych do użycia w wysokich temperaturach) o innym ksztalcie, małych żaroodpornych naczyń, nawet o większej objętości – wtedy gotowe torciki można pokroić.

Foremki zakryj od góry folią aluminiową, wstaw do naczynia żaroodpornego wypełnionego wodą (woda powinna sięgać 3/4 wysokości foremki). Piecz w kąpieli wodnej 45 minut w piekarniku nagrzanym do 160°C.

Z masła, mąki i mleka przygotuj lekki sos beszamelowy: w garnku, na małym ogniu, rozpuść masło i wymieszaj bardzo dokładnie z mąką (tak, aby nie pozostały grudki). Następnie stopniowo dolej mleko (najlepiej, żeby nie było prosto z lodówki, możesz wcześniej je podgrzać). Nie przerywaj mieszania. Sos jest bardzo lekki i nie będzie bardzo gęstniał. Gdy się zagotuje, gotuj 5 minut ciągle mieszając, zdejmij z ognia, dodaj żółtko i gruyère. Dokładnie wymieszaj.

Gotowe tartrà wyjmij na talerz (jeśli nie wychodzą łatwo, pomóż sobie nożem). Polej fondutą i podawaj.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Antipasti i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Tartrà – antipasto z Piemontu

  1. Paproszek pisze:

    hm…fajnie brzmi

  2. witaminkaa pisze:

    Przeczytałam tarta:D Pięknie wyglądają!:)

    • cucinissima pisze:

      Dobra, przyznam się…. jak je jadlam pierwszy raz też przeczytałam tarta, i zamówiłam… oj byłam zaskoczona jak dostałam swoje antipasto.
      Zdjęcie mi wyszło średnie (muszę nad fotografia popracować), a na żywo są ładniejsze i jest to bardzo efektowne danie jak ktoś chce błysnąć przed gośćmi.

  3. monami pisze:

    bardzo efektowne🙂

  4. Gosia Oczko pisze:

    Bardzo mi się podoba! Jak tylko kupię w końcu te kokilki, to zrobię na bank!🙂

    pozdrawiam!

  5. hania-kasia pisze:

    Nie znałam tej przekąski. Fajnie, że ją u Ciebie odkryłam.

    • cucinissima pisze:

      Hania-kasia! ja też do niedawna nie znałam. Włosi, którzy byli u nas ostatnio na kolacji również byli zaskoczeni. To specjalność regionalna, wcale nie tak często przyrządzana.

  6. Pingback: Pora na pora: tartrà porowo-parmezanowe | Cucinissima

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s