Absolutna klasyka, absolutne podstawy – sos pomidorowy

Przydatny głównie do spaghetti al pomodoro i do kluseczek, które we Włoszech zwą się gnocchi.
Niby każdy wie jak go zrobić… tak na wszelki wypadek podaję moją wersję.
Oczywiście można robić sos zaczynając od całych pomidorów. Ale taki jest dobry tylko latem, gdy mamy pod ręką pachnące i soczyste pomidory. A kiedy ich nie ma lepiej zdać się na aromaty zamknięte w butelce.

Sos pomidorowy

Porcja dla 4 osób

Składniki

Butelka (750ml) passaty pomidorowej
Oliwa
Sól
1-2 łyżeczki cukru (ilość zależna jest jednak od upodobania)

Przygotowanie

Na patelni rozgrzej oliwę, wlej passatę, przypraw solą i cukrem. Gotuj 10-15 minut na małym ogniu, mieszaj od czasu do czasu. Sos jest gotowy, gdy zgęstnieje.
Sosu nie należy szczelnie przykrywać, żeby jednak ochronić otoczenie w promieniu 10 metrów przed pryskającym pomidorem, można go przykryć siatkową pokrywką (dostępna w Ikei).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy podstawowe i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Absolutna klasyka, absolutne podstawy – sos pomidorowy

  1. Pingback: Gnocchi ziemniaczane – burro e oro | Cucinissima

  2. Kimi pisze:

    Mam pytanie – czym się różni passata pomidorowa od zwykłego sosu pomidorowego, który można kupić w butelce lub kartoniku?

  3. cucinissima pisze:

    Kimi,
    może się okazać, że niczym. Może też tak być, że sos zawiera jakieś dodatki.
    Passata to po prostu taki przecier (nie mylić z koncentratem) z samych pomidorów, np. podravka ma taki przecier (podpisany przecier) w kartoniku i to własnie passata (powołuję się na podravkę, bo pamiętam, że używałam ich produktów dość często.
    Używam włoskiego słowa bo tak mi wygodniej:-) Może się też okazać, że coś co jes podpisane sos jest tak na prawdę passatą (nie pamiętam już etykietek ze sklepu w Polsce)
    Jak już powrócę do pisania na dobre to chyba powinnam uwtorzyć słowniczek produktów, których nazwy wrzucam obcobrzmiące😀

  4. Kimi pisze:

    Aha, ok, czyli w moim nazewnictwie to sos pomidorowy🙂 Po hiszpańsku salsa de tomate🙂 Zapytałam, bo w Hiszpanii nie spotkałam się z passatą, natomiast w Polsce widziałam w sklepie, ale wyglądała jak „mój” sos pomidorowy. I zastanawiałam się, czy jest jakaś różnica…

  5. Pingback: Zielone kluski | Cucinissima

  6. Pingback: Cannelloni ze szpinakiem | Cucinissima

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s