Od zawsze marzyłam, żeby zamieszkać we Włoszech. Powód? Słońce, góry, morze i…… włoska kuchnia.
Zrealizowałam moje marzenie i od października 2009 mieszkam w Lombardii,
w miejscowości o smacznej nazwie Gorgonzola.
Gotuję głównie specjalności kuchni Włoskiej.
Moje kuchenne dokonania spotkały się z uznaniem przyjaciół, i właściwie za każdym razem gdy zapraszam kogoś do mnie na kolacje czy obiad …. jestem proszona o przepis na przygotowane danie. Od teraz przepisy bedzie można znaleźć na moim blogu.
W razie potrzeby służę radą i objaśnieniami.
Smacznego
Magda
Wszytkie zdjęcia znajdujące się na blogu są mojego autorstwa.
Uprzejmie proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.



Bardzo ci dziękuję za podlinkowanie, zrobiłaś mi dużą przyjemność, będę musiała się odwdzięczyć:) Pozdrawiam miło!
Krysia
Nie ma za co. Wiesz, mam maszyne do chleba, musze bywac u specjalistow
Ja mam rewelacyjną książkę, dzieki niej piekę brioszki i rodzina wniebowzieta. Ale wiem że nawet jesli mialabym piekarnik, to maszyna do wyrabiania ciasta jest the best!:) Nawet ciasto na pierogi wyrobiłam sobie, a co!:)
Hmmm, to ja moze ciasto na makaron tez sproboje maszyna do chleba wyrobic. Bo ostatnio probowalam moim super wypasionym miskerem co ma wszytko robic (wiesz slub, duzo nowych sprzetow w domu) i tak sobie radzil …. albo ja mialam za malo cierpliwosci i nie dalam mu sie wykazac.
makaron siama robisz? jestes bosska!!:)
Nie za kazdym razem i jeszcze troszke testuje, byc moze najblziszym czasie zaprezentuje przpis ulepszony niz ten, ktory jest na blogu.
Bede porbowala zmechanizowac i roziwjac tworzenie makaronu. Teraz w wyrabianiu ciasta czesciowo pomagam sobie mikserem (sproboje tez maszyna) a potem walkuje. Planuje dokupic do miksera przystawke, ktora robi plaskie ciasto (na lasagne lub do pokrojenia na tagliategle) i jeszcze takie ustrojstwo, z dyskami roznego ksztaltu, tak zeby robic… penne, swiederki, bucatini, slowem co zamarze. Jak juz bede szczesliwa posiadaczka tych zabawek na pewno pochwale sie makaronem na blogu.
podziwiam, uwielbiam makaron!!! maszyne testuj! pomoze w wyniataniu napewno!Pozdrawiam!:)
ostatnio chlebek z kawą i rodzynkami piekłam:)
Mogę tylko pozazdrościć. Wczoraj wróciłam z tygodniowego pobytu w Genui. Prosta i pożywna kuchnia. Szukałam na Twoim blogu dobrego przepisu na focaccie rzecz jasna bo dzisiaj koniecznie chcę ją upiec ale nie znalazlam. Może masz jakąś propozycję, sprawdzoną?
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję wspaniałego bloga
Adria! moj przepis na foccacie: wsiadam w pociąg do Camogli, wysiadam po dwóch godzinach i idę w stronę plaży ( 5 minut na piechotę) a pod drodze foccaceria co kawałek.
A tak serio, nie nie piekłam w domu, mój piekarnik jest jaki jest, ledow te pizzę udaje mi się dobrą uzyskać. W Ligurii tak naparwdę mało kto piecze foccacie w domu ze względu na taką dostępność pysznych foccaci w każdej piekarni.
Eh, na to nie mam szans
Zawalcze dzisiaj z focaccia, nawet w piekarniku mam wielki kamien szamotowy do pizzy wiec moze nie będzie tak źle 
Przepisów na focaccie w necie jest mnóstwo ale na ichnie pikantne torty zupełnie nie ma
A może w takim razie masz jakiś przepis na pikantny tort?
Odobierz maila, bo napisałam do Ciebie. Mam mnóstwo książek kucharskich – coś się znajdzie, nawte jak jeszcze tego nie robiłąm.
Odebrałam i odpisałam już
)
Dziękuję bardzo