Przepiórki – spotkanie drugie

Tak jak obiecałam w poprzednim wpisie, dziś druga wersja przygotowania przepiórek. W wielu przepisach, które przeczytałam nim zabrałam się za przyrządzanie tych małych ptaszków, znalazłam sugestię, żeby w coś je zawinąć.

Zawinęłam więc w dość tłusty boczek (pancetta). Dzięki temu mięso na piersi przepiórki (tam jest go najwięcej) pozostało fantastycznie soczyste.

Przepis z książki ‘Ricettario italiano, 1700 ricette della tradizione regionale’.

Przepiórki owijane boczkiem

Ja przygotowałam po jednej przepiórce na osobę, ale śmiało można podać po 2 na osobę

Składniki

przepiórki (jedna lub dwie na osobę)
cieniutko pokrojony boczek
szałwia
sól
pieprz
pół kieliszeka białego wina
.
.
.
.

Przygotowanie

Oskubane i wypatroszone przepiórki umyj, osusz. Posyp solą i pieprzem. Na każdej z nich ułóż jeden lub dwa listki szałwi, a następnie owiń plastrem boczku, możesz go ‚spiąć’ wykałaczką. Jeśli plastry są wąskie, możesz każdą z przepiórek owinąć w dwa plasterki.
Na patelni rozgrzej oliwę, połóż przepiórki, przyrumień z każdej strony.
Wlej kieliszek wina, przykryj. Piecz 20 minut na małym ogniu, odwracaj od czasu do czasu.
Podawaj z warzywami.

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Drugie dania i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Przepiórki – spotkanie drugie

  1. tjaryma pisze:

    Ostatnio doszedłem do wniosku, że przepisy na słono nie są klikane, choć często bardzo dobre, bo wszyscy tylko to słodkie i słodkie. czy problemem nie jest większym ugotować coś na obiad niż zrobić kolejna babkę piaskową. Pozdrawiam, nigdy nie jadłem przepiórek ale wiem, że z boczkiem to dobry sposób, bo są chude i wysychają.

  2. tjaryma pisze:

    z tym klikaniem, to o durszlaku było.

  3. cucinissima pisze:

    Witaj Tjaryma,
    domyśliłam się, ze o durszlak chodzi. Ale generalnie czy na fotoforum czy wogóle na blogach, większym zainteresowaniem cieszą się przepisy na ciacho ;-)
    Widocznie nikt nie potrzebuje nowych przepisów na słono, bo na to wszyscy mają mnóstwo pomysłów, chociaż coś mi mówi, że tak nie jest.
    Nie owinietę przepiórki nie są złe (patrz poprzedni wpis), są wręcz bardzo dobre. A owinięte… sa fantastyczne!

  4. Lina w Śmietanie pisze:

    Hmm ja tam wolę przepisy na słono. Zawsze jak przeglądam durszlak to szukam właśnie ich, bo ile można jeść ciastek.
    A przepiórki na pewno genialne, szkoda tylko, że nie ma ich skąd wziąć.

  5. moznagosciom pisze:

    Ekipa Durszlaka (przynajmniej ja ;)) kilka „słone” przepisy i lubi je. Pyszne przepiórki!

  6. nobleva pisze:

    Ja też klikam wytrawne, słodkie mało mnie interesują, bo nie piekę częściej niż raz w tygodniu i to najczęściej lubię sobie sama coś wymyślić. Ja poszukuję inspiracji obiadowych. Przepióreczki czasem robię, ale niezbyt często ze względów ekonomicznych ;) ale poczęstować się to co innego :)

  7. cucinissima pisze:

    Moznagosciom i Nobleva! Witajcie!
    U mnie słodkie też czasem się pojawia, ale podobnie jak Nobleva piekę nie częściej (w wręcz rzadziej niż raz w tygodniu).
    Nobleva – ze smacznego drobiu ja polecam gorąco perliczkę! (powinna ekonomiczniej być korzystniejsza od przepiórek) Próbowałaś? Mam na blogiu narazie 2 przepisy, coś na pewno jeszcze dorzucę.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s